Insulinooporność okazała się trudniejszym przeciwnikiem niż przypuszczałam. Dodatkowo koniecznie muszę zwiększyć swoją aktywność fizyczną żeby wyrównać poziom hormonów, które urządziły sobie imprezę w moim organizmie. Po prostu szał!
I wtedy jakby z nieba spadła mi akcja #czerwiecWRuchu, w której każdy może wziąć udział! Polega ona na tym, że każdy z uczestników zwiększa na miesiąc swoją dotychczasową ilość ruchu. Dodatkowo grupa blogerek postanowiła podzielić się w lipcowym wpisie tym co ta akcja im dała. Jak dla mnie rewelacja. Wiecie, nie mogę sobie zbytnio odpuszczać, żeby nie było siary przed innymi :)
Więc ja zapraszam także Was do włączenia się w to wyzwanie. Jeśli będziecie publikować komentarze albo wpisy w social mediach z hashtagiem #czerwiecWRuchu to od razu będzie rosła motywacja. Cóż, nic tak nie cieszy jak świadomość, że nie tylko ja się tak męczę! A może dzięki temu uda nam się zrobić formę i rzeźbę do lata? Oczywiście w akcji może wziąć udział każdy - niezależnie czy ma bloga czy nie.

– Ruszyć się z kanapy
– Publikować zdjęcia i statusy z hashtagiem akcji #czerwiecWRuchu
– Można dzielić się swoimi wrażeniami i osiągnięciami na wydarzeniu na FB
– Jeżeli masz bloga to możesz napisać post podsumowujący po zakończeniu akcji
W prezencie przygotowaliśmy dla Was kalendarze do zapisywania wykonywanych w ramach akcji treningów. Jeśli chcecie jakiś pobrać to dostępne są TUTAJ. Jest pięć wzorów do wyboru :)
To co? Kto ma zamiar pocić się razem ze mną?
Blogi biorące udział w akcji:
- Panna Kwiatkowska
- Altea Leszczyńska
- Speckled Fawn
- Blue Cup
- Radosna Chata
- Ogród Życia
- Matka bez lukru
- Życiowe inspiracje
- Beata Hanichet
- Wędrująca Ruda
- Fox in the Forest
- Xavi Love
- Cztery kierunki świata
- Szefowa podwórka
- To make up world
Nieźle, co? Dla Ciebie też jest miejsce na tej liście :)
pozdrawiam
Matka bez lukru
--------
Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli post Ci się podobał to zachęcam do komentowania
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami to zapraszam na mój profil na FB
lub na Instagram