Kiedyś musiał nadejść ten moment. Z jednej strony czekałam na niego z niecierpliwością, bo to kolejne doświadczenie, a z drugiej z lekką obawą, ponieważ dużo się nasłuchałam o dramatach jakie mają wtedy miejsce. Karmienie piersią nie jest moim ulubionym zajęciem. Robię to już prawie osiem miesięcy, a nadal nie sprawia mi orgazmicznej rozkoszy jak niektórym mamuśkom na forach i grupach wsparcia. Karmię, bo wiem, że jest to najlepsze co mogę dać swojemu dziecku. Karmię, bo jest to wygodne i jedzenie jest zawsze pod ręką. No dobra, pod cyckiem w sumie :) I karmić będę tak długo jak się da. Chciałam Was jednak zaprosić na nowy post. Dziś o tym jak rozszerzałam dziecku dietę.czwartek, 16 lutego 2017
Rozszerzanie diety według Matki bez lukru
Kiedyś musiał nadejść ten moment. Z jednej strony czekałam na niego z niecierpliwością, bo to kolejne doświadczenie, a z drugiej z lekką obawą, ponieważ dużo się nasłuchałam o dramatach jakie mają wtedy miejsce. Karmienie piersią nie jest moim ulubionym zajęciem. Robię to już prawie osiem miesięcy, a nadal nie sprawia mi orgazmicznej rozkoszy jak niektórym mamuśkom na forach i grupach wsparcia. Karmię, bo wiem, że jest to najlepsze co mogę dać swojemu dziecku. Karmię, bo jest to wygodne i jedzenie jest zawsze pod ręką. No dobra, pod cyckiem w sumie :) I karmić będę tak długo jak się da. Chciałam Was jednak zaprosić na nowy post. Dziś o tym jak rozszerzałam dziecku dietę.poniedziałek, 13 lutego 2017
Jestem zlą Matką
Jestem zła matką. Nierozsądną. Widzę to w twoich oczach. Widzę z jakim niesmakiem patrzysz na mnie kiedy pakuję się z wózkiem do pierwszego porannego pociągu. Widzę jak masz ochotę wykrzyczeć mi w twarz, że o tej porze to powinnam siedzieć w domu, a nie w śniegu i mrozie ciągać dziecko na wycieczki. Staram się na Ciebie nie patrzeć ale czasami się nie da. Peron jest taki mały... Oceniasz mnie...
Ale nie wiesz, że jadę z dzieckiem na rehabilitację, że robię to, ponieważ kocham ją najbardziej na świecie i chcę, żeby nadrobiła zaległości... Nie wiesz, że marzę o dniu, kiedy nie będę musiała zwlekać jej z łóżka o tak nierozsądnej porze... Nie wiesz, że walczę o każdą minutę snu dla niej i dlatego zawsze przybiegam w ostatniej chwili...
sobota, 11 lutego 2017
Zenon i Matylda
Ta sympatyczna Para nie nacieszyła się długo swoją obecnością. Ona
trafiła w ręce żarłocznego Bezlukrątka (czyli mej prywatnej córki) a On
pojechał w góry, gdzie dopadł go żarłoczny mężczyzna.
pozdrawiam
Matka bez lukru
--------
Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli post Ci się podobał to zachęcam do komentowania
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami to zapraszam na mój profil na FB
lub na Instagram
pozdrawiam
Matka bez lukru
--------
Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli post Ci się podobał to zachęcam do komentowania
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami to zapraszam na mój profil na FB
lub na Instagram
piątek, 10 lutego 2017
Blogosfera Canpol Babies
Po raz kolejny Canpol Babies zaprasza do udziału w wielkim testowaniu produktów. Tym razem na tapiecie jest zestaw Krówka. Prawda, że super wygląda?
Myślę, że nam idealnie by się teraz przydał, bo jesteśmy na etapie coraz nowszych smaków i nauki jedzenia.
Jeżeli chcesz wziąć udział w testowaniu produktów Canpol Babies albo zorganizować konkurs, w którym będą one do wygrania to zachęcam Cię do przesłania zgłoszenia przez Blogosferę
pozdrawiam
Matka bez lukru
--------
Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli post Ci się podobał to zachęcam do komentowania tutaj albo na moim profilu na FB
Myślę, że nam idealnie by się teraz przydał, bo jesteśmy na etapie coraz nowszych smaków i nauki jedzenia.
Jeżeli chcesz wziąć udział w testowaniu produktów Canpol Babies albo zorganizować konkurs, w którym będą one do wygrania to zachęcam Cię do przesłania zgłoszenia przez Blogosferę
pozdrawiam
Matka bez lukru
--------
Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli post Ci się podobał to zachęcam do komentowania tutaj albo na moim profilu na FB
środa, 8 lutego 2017
Walentynkowa inspiracja - kupony miłości
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam sposób na szybki, własnoręcznie wykonany i bardzo osobisty prezent dla bliskiej osoby. Idealnie sprawdzi się na zbliżające Walentynki, ale nie tylko. Pan Bezlukrowy dostał go ode mnie na urodziny.
A więc przedstawiam Kupony Miłości. Małe, niepozorne karteczki, które można wymienić na odpowiednie towary lub usługi ;) Coś na wzór PRL kartek żywnościowych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



